Aktualności
Akcja - zabezpieczenie lądowania LPR w Drohiczynie
Akcja - pożar domu w Koczerach
4 lutego doszło do pożaru w jednym z domów w Koczerach. Na skutek zapalenia się sadzy od rozgrzanego komina zapaliło się ocieplenie stropu pomiędzy poddaszem a strychem murowanego budynku. W działaniach gaśniczych brała udział nasza OSP, OSP Sieniewice i JRG Siemiatycze. Dom został uratowny przed spaleniem między innymi dzięki przytomności mieszkańców, którzy za pomocą gaśnicy proszkowej zmniejszyli intesywność pożaru.
Akcje - wyciąganie pojazdów z zasp
W dniach 30 i 31 stycznia nasza jednostka trzykrotnie interweniowała przy wyciąganiu z zasp róznych pojazdów. 30 stycznia w godzinach wieczornych na trasie Drohiczyn - Kłyzówka utknęła karetka pogotowia wezwana do chorego. Akcja omal nie zakończyła się zakopaniem naszego wozu gaśniczego - od czego jednak łopaty do śniegu i siła mięśni naszych druhów. 31 stycznia rano na trasie Drohiczyn - Sieniewice utknął autobus relacji Drohiczyn - Białystok. Nasz zastęp nie tylko pomógł wydostać się z zaspy autobusowi, ale asekurował pracę koparko-ładowarki pracującej na tej drodze, która co jakiś czas nie mogła sobie poradzić z ogromnymi zaspami i wymagała wyciągania z nich. Wieczorem zanotowaliśmy jeszcze jeden wyjazd na ten odcinek trasy - tym razem w śniegu zakopał się samochód osobowy. Okazuje się, że tego samego dnia również nasi koledzy z OSP Sieniewice interweniowali na tej samej trasie. Miejmy nadzieję, że więcej tej zimy takich zasp już nie będzie.
Fot. dh Krzysztof Moczulski
Akcja - zabezpieczenie lądowania LPR
24 stycznia około 16.30 przyjęliśmy informację o potrzebie zabezpieczenia lądowania i startu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego na lądowisku gminnym w Miłkowicach Maćkach. Wspólnie z kolegami z JRG Siemiatycze zabezpieczyliśmy w warunkach nocnych lądowisko i pomogliśmy przy transporcie chorej z karetki do śmigłowca.
Statystyka zdarzeń - 2013r.
Rok zakończyliśmy łączną ilością 59 wyjazdów do akcji - 15 razy do pożarów, 41 do miejscowych zagrożeń i 3 razy do alarmów fałszywych.
Wśród pożarów aż 8 były to pożary budynków mieszkalnych (w tym pożary sadzy), 2 pożary kurników, i po jednym pożary: słomy na polu, suchej trawy, lasu, drewnianej szopy i samochodu. 13 pożarów były to pożary małe, jeden średni i jeden bardzo duży.
Największa grupa miejscowych zagrożeń to tradycyjnie pompowania wody - 14 razy, 10 razy wyjeżdżaliśmy do usuwania owadów błonkoskrzydłych, 4 razy do usuwania powalonych drzew i konarów, 3 razy do wypadków, 3 razy do ratowania zwierząt, 3 razy do wyciągania zagrzęźniętych pojazdów innych służb, 2 razy do zabezpieczenia lądowań śmigłowców LPR i 2 razy do innych zdarzeń. 4 zdarzenia były to zdarzenia małe, pozostałe 37 - lokalne.
8 Zdarzeń wymagało interwencji dwóch naszych pojazdów, likwidacja skutków pozostałych zdarzeń odbywała się siłami jednego zastępu lub wspólnie z innymi jednostkami OSP i PSP.