Dwa pożary na zakończenie i początek roku

31 grudnia kilkanaście minut po godzinie 15-tej zostaliśmy zadysponowani do pożaru garażu w Lisowie. Na miejscu działała już miejscowa jednostka OSP, przybyli też strażacy z JRG Siemiatycze. Dzięki szybkiemu i sprawnemu podjęciu działań przez OSP Lisowo pożar nie rozprzestrzenił się na przyległe budynki.

Nie minęła doba, a 1 stycznia nastąpiło "otwarcie" nowego roku. Tuż przed godziną 10 rano nasz GCBA 5/32 został zadysponowany do pożaru domu w Miłkowicach Maćkach. Na miejsce przybyli też strażacy z OSP Sieniewice i JRG Siemiatycze. Na szczęście okazało się, że był to tylko pożar sadzy, przez który powstało silne zadymienie na poddaszu.